Wybierasz się na ślizgawkę? Sprawdź co Ci się przyda!

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dla wszystkich początkujących oraz nieco bardziej zaawansowanych łyżwiarzy przedstawiamy kilka rzeczy o których (poza łyżwami) warto pamiętać idąc na lodowisko.

niezbędnik łyżwiarza

Czapka, a może jednak kask?

Upadek na łyżwach zdarza się każdemu, priorytetem jest ochrona głowy przed uderzeniem w lód.  Szczególnie najmłodsi mają problem z przyjęciem bezpiecznej pozycji (przygięcie brody do mostka przy upadku do tyłu), dlatego dzieciom i osobom początkujących polecamy założenie kasku. Idealnie sprawdzają się kaski narciarskie i te przeznaczone do sportów ekstremalnych (okrągłe), ale także standardowy kask rowerowy uchroni nas przed poważniejszym urazem. Kask można też coraz częściej wypożyczyć na lodowisku.

Rękawiczki

Są niezbędne niezależnie od tego, czy jeździmy na otwartym lodowisku, czy w hali. Nie tylko ochronią one nasze dłonie przed zimnem, ale także przydadzą się przy upadku. W ostry mróz najlepiej sprawdzą się rękawice narciarskie lub te z jednym palcem.

Ściereczka do wytarcia płóz

Jeżeli mamy własne łyżwy, warto o nie odpowiednio dbać. Dostępne na wielu ślizgawkach szczotki służą wyłącznie do szybkiego usunięcia śniegu z łyżew. Po zakończonej jeździe należy dokładnie osuszyć płozy, dzięki czemu nie będą one rdzewieć i unikniemy przymusowego ostrzenia. Do tego celu przygotujmy sobie ściereczkę z dobrze chłonącego wodę materiału np. mikrofibry.

Ochraniacze na płozy

Służą one nie tylko do ochrony płóz, ale też naszej torby i jej zawartości. W ochraniaczach materiałowych tzw. "śpioszkach" przechowujemy i przenosimy łyżwy. Z kolei, plastikowe służą głównie do chodzenia w łyżwach poza lodem. Warto pamiętać, że pozostawienie wilgotnych łyźew w plastikowych ochraniaczach moźe doprowadzić do rdzewienia płóz.

Chusteczki

Zimą łatwo o katar spowodowany dłuższym przebywaniem na mrozie. Mając „zatkany nos” zmuszeni jesteśmy oddychać ustami, co może skończyć się poważniejszym przeziębieniem. Dlatego na lodowisku warto mieć pod ręką paczkę chusteczek. Mogą się one przydać również w razie małego wypadku lub jeśli nie będziemy mieć nic lepszego do wytarcia płóz po zakończonej jeździe.

Termos

Jeśli zima i mróz to przyda się też coś na rozgrzanie. Swój ulubiony napój najlepiej przygotować w domu i przelać w termos. Na lodowisku często znajdują się automaty z gorącymi napojami, ale przy silnym mrozie może okazać się, że odstawiona na chwilę kawa zamarznie zanim zdążymy ją dopić, nie wspominając już o jakości produktów z automatu.

Pozytywne nastawienie

Dla opanowania techniki jazdy na łyżwach kluczowa może okazać się nasza psychika. Nadmierny strach przed upadkiem bardzo usztywnia ruchy. Początkujący niepotrzebnie porównują się też z lepiej jeżdżącymi osobami. Dlatego zadbajmy o nasze samopoczucie przed pójściem na lodowisko. Może na dobry początek kubek gorącej czekolady?

 

co-wziac-na-lyzwy

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar

wpDiscuz